Co takiego ma w sobie sprzątanie?

Perfekcyjne miejsce do pisaniaWow! Tak, w ogóle to witajcie po dłuższej przerwie. Z wielu małych i dużych przyczyn nie miałam ostatnio ochoty pisać. Czułam przesyt pisania, bo ostatnio wokół tego kręciło się moje życie. Miałam ambitny plan skończenia kolejnej powieści do końca roku, dałam z siebie maksimum i skończyłam pod koniec listopada. Byłam z siebie bardzo dumna, a jednocześnie trochę pusta w środku. Czas, który wcześniej poświęcałam na pisanie, teraz musiałam wypełnić czymś innym. Dobrze, że wkrótce przyszły święta i miałam ręce pełne roboty 🙂

Jednak mimo wszystko, bardzo ciążyło mi to, że milczę i nie wrzucam nowych postów. Moje postanowienie, by publikować minimum raz w tygodniu pokazało mi mało przyjemny gest Kozakiewicza.

Ale nie zadręczałam się. Stałam się dla siebie najlepszą przyjaciółką. Robiłam to, co sprawiało mi radość. Gdy dopadały mnie myśli, że nie piszę i jakie to beznadziejne (w domyśle „jesteś beznadziejna”) odwracałam uwagę od tych negatywnych myśli i zajmowałam się czymś przyjemnym.

I wreszcie nadszedł ten dzień. Dzień, w którym bałagan w moim mieszkaniu, na biurku, dokoła biurka, w szafie, na szafie, WSZĘDZIE zaczął mnie tak wkurzać, że nie wytrzymałam. Od rana wzięłam się za sprzątanie i pozbyłam się rzeczy całkowicie mi niepotrzebnych, a zagracających przestrzeń. Byłam bezwzględna i nie pozwalałam sobie na sentymenty. Zrobiłam trzy kursy do śmietnika, żeby pozbyć się niepotrzebnych rzeczy z domu 🙂

I nagle… Otworzyłam laptopa i teraz siedzę i piszę te słowa 🙂 Wena wróciła? Czy zawdzięczam to sprzątaniu? Nie zrozumcie mnie źle. Zawsze wydawało mi się, że potrafię pracować w chaosie, zwłaszcza w tym spowodowanym przeze mnie 🙂 Wtedy najlepiej się odnajduję i wcale nie przeszkadza mi sterta papierów, czy książek wokół mnie. Gdy przeczytałam kiedyś, że czysta przestrzeń pomaga w zabraniu się do pracy i zwiększa kreatywność, pokiwałam z powątpiewaniem głową. To przecież nie o mnie!

I co teraz? Czy to oznacza, że muszę zacząć regularnie sprzątać? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s