Praca nad powieścią to fascynujące zajęcie. To zapisywanie kolejnych stron poprzez budowanie napięcia, dialogów, tworzenie bohaterów i zsyłanie na nich różnego rodzaju kłopotów. Jednak jak to wygląda od środka? Jest czekanie na wenę, czy raczej sumienna praca? Zanim do tego przejdę, chciałabym jeszcze skupić się na jednym ważnym aspekcie. Pisanie może mieć także ciemną stronę. Brak weny, brak chęci do pisania, brak pomysłu na dalsze rozwinięcie fabuły, czy zaciekawienie czytelnika. Ogrom tego, co chcemy napisać może przytłoczyć i sprawić, że porzucimy naszą pracę. Jest to trudny moment w pracy pisarza. Dlatego, opisując pracę nad książką nie sposób pominąć wszystkich emocji, które pojawiają w trakcie pisania. Pisarz może przeżywać wewnętrzne rozterki. Czy to co robię ma sens? Jaki będzie odbiór? Czy piszę na odpowiednim poziomie?

W tego typu przypadkach polecam rozmowę. Z kimś bliskim, albo z kimś, kto podziela naszą pasję. Nie tylko my zadajemy sobie takie pytania. Każdego dopada niekiedy zwątpienie, które sprawia, że zastanawiamy się, czy podążamy właściwą drogą.

A teraz wróćmy do tematu – jak wygląda praca nad powieścią?

Odpowiednie przygotowanie

Wszystko oczywiście zależy jaką książkę piszesz. Nie mniej jednak zachęcam do zgłębienia tematu, o którym będziesz pisał. W jakim mieście będzie rozgrywać się fabuła Twojej książki? Poczytaj o historii miejsca, znajdź ciekawostki, „smaczki”, które możesz wykorzystać w książce. Kim będzie Twój bohater? Czy wiesz wystarczająco dużo na temat jego pracy? Jeżeli piszesz książkę osadzoną w konkretnym czasie, czy okresie historycznym, musisz zanurzyć się w realiach historii, która wtedy miała miejsce. To naprawdę będzie można wyczytać z książki, dlatego koniecznie zrób odpowiedni research!

Czas na myślenie

Praca nad powieścią nie polega jedynie na pisaniu. W dużej mierze opiera się na myśleniu 🙂 Pomysły na bohaterów, drugoplanowe postacie, rozwój fabuły, dialogi mogą przychodzić do Ciebie w różnych chwilach i momentach. Jednak niewątpliwie, jeżeli chcesz dobrze pisać, musisz znaleźć czas na to, by pomyśleć o swojej powieści.

Plan

Pisarz musi być też dobrym strategiem i odpowiednio mierzyć siły na zamiary. Pisałam już wcześniej na blogu o tym, jak bardzo istotne jest ustalenie z samym sobą ile czasu jesteś w stanie poświęcić na pisanie albo ile stron będziesz pisał dziennie, czy tygodniowo. Więcej przeczytasz w poście „Od czego zacząć pisanie książki?”

Jednak pisarz powinien nie tylko zaplanować pracę nad powieścią, może (ale nie musi) zaplanować też fabułę. Czy to będzie tabelka w excelu, konspekt, lista punktów, które przemienią się w poszczególne sceny – wszystko zależy od Ciebie. Więcej o metodach planowania fabuły, które przetestowałam na sobie przeczytasz we wpisie: „Czy fabułę książki trzeba zaplanować?”

Pisanie

Siadasz i piszesz. Nie ma tu żadnej filozofii. Śmiem twierdzić, że nie ma też żadnej weny. Jest ciężka praca nad sobą. Samodyscyplina, nawyk, który sprawia, że siadasz o ustalonej godzinie, w wyznaczonym miejscu i słowo po słowie, zdanie po zdaniu zapełniasz kolejne strony swojej powieści.

Poprawianie

Kolejnym ważnym elementem pracy nad książką, którego nie da się uniknąć są poprawki. Po skończeniu książki, najpierw daj jej odetchnąć. Najlepiej odłóż ją na kilka tygodni i zacznij pisać coś nowego! Gdy wyznaczony czas minie przeczytaj książkę jeszcze raz, a najlepiej kilka razy. Po kilku tygodniach z łatwością wychwycisz błędy, które popełniłeś. Bądź bezlitosny. Usuwaj akapity, które nie mają sensu i nie wnoszą nic do Twojej powieści, dopisz to czego brakuje, sprawdź, czy nie zapomniałeś o wyjaśnieniu wszystkich wątków. W czasie poprawiania możesz posłużyć się moją metodą, którą opisywałam tutaj: „Napisałeś książkę i co dalej?” oraz metodą kalendarza z wpisu o planowaniu fabuły 🙂

A jak u Ciebie wygląda praca nad powieścią?